blackwork

niedziela, 01 lutego 2009

Oprawiłam obrazek w ramki.  Odpowiednie znalazłam w nowym Empiku w Focusie. Wybrałam mniejszą ramą w rozmiarze 24x30, tak aby nie wkładać tła ani obramowania. Gotowych paspartu nie było w odpowiednim kolorze, a na poszukiwania po całym mieście odpowiedniego kartonu nie miałam ochoty. Może w przyszłości zmienię oprawę na większą a tą, którą kupiłam wykorzystam do innej pracy. Podejrzewam jednak, że zostanie tak jak jest, bo mogę powiesić obok jeszcze coś do kompletu.

dom6

 Wolnych ścian w mieszkaniu jest niewiele, wszędzie okna, drzwi, szafy. Mam jeszcze w zapasie dwie słodkie czarne wycinanki po przodkach, które  zamierzam powiesić. I chciałabym wyszyć do kompletu krzyżykami biało-czarne prace w podobnym stylu. Wyszukałam sporo wzorów w Internecie, niektóre wręcz oparte na wycinance. Zresztą zachomikowałam trochę orginalnych wycinanek, nawet Lotte Gotzlaff i mogłabym spróbować przerobić je na wzór haftu. Pierwsza próba się nieźle powiodła. Wzięłam czarnego kotka z jakiegoś clipartu, wrzuciłam do programu, parę klilnięć i powstał wzór. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7a7c0a1819496e40.html 

piątek, 30 stycznia 2009

Skończyłam wyszywanie wiktoriańskiego domu. Praca została wyprana i wyprasowana. Teraz się prezentuje tak.

dom 5

 

Szukam odpowiedniej ramki. Być może zostanie oprawiony w antyramę. Poszukuję też podobnych wzorów do kompletu, pasowała by trójka lub czwórka. I jeszcze strona gdzie znajduje się znajduje wzór na dom wiktoriański:

http://www.kreinik.com/kshop/product.php?productid=969&cat=160&page=1

wtorek, 27 stycznia 2009

Coraz bliżej końca.

dom 2

dom 3

dom 4

Wykopane z zasobów szafy, pozostałość po walentynkowej loterii sprzed kilku lat. Można coś z nich zrobić. Na krzyżyki i hardanger za późno, bo serca są już zszyte. Może być aplikacja, frywolitka albo szydełko. Z haftów może się udać łańcuszek. Pomyślę, popróbuję. 

serca

sobota, 24 stycznia 2009

Ruszyła praca nad wiktiriańskim domem. Trwało to trochę, ale mój organizm buntował się przeciwko starej kanwie pełnej roztoczy. Nie pomogło wymrażanie i wietrzenie, trzeba bylo materiał wyprać. Przy okazji troszeczkę zmieniły się proporcje wątku i osnowy, więc praca  nie będzie bardzo zniekształcona. Pomogło prasowanie na wilgotno w poprzek materiału. Potem naniosłam siatkę. Wciąganie fastrygi okazało się pracochłonne, w dodatku nitki łatwo się wyciągają, dlatego postanowiłam ją narysować. Zrobiłam rundę po pasmanteriach w poszukiwaniu kredki do materialu. Była tylko biała co w wydało mi się mało przydatne, ale znalazłam kredkę krawiecką w kolorze czerwonym. Rysuje się nią średnio, ale dobrze schodzi przy praniu. Kupiłam też igły do haftu, więc się nie kaleczę.

 

kredka krawiecka

Po narysowaniu siatki ruszyła praca.

Tak wygląda podmurówka.

podmurówka

A tak początek parteru.

dól parteru

piątek, 16 stycznia 2009

Zachwyciłam się haftem blackwork. Wygrzebałam wzór  na wiktoriański dom tzw.free wna firmowej stronie. Styl wiktoriański odpowiada naszemu eklektyzmowi, neogotykowi i neoklasycyzmowi w zależności, z których lat XIX wieku pochodzi.

Domek jest sympatyczny, ale pracochłonny. Biorąc pod uwagę, że kanwa ma nierówny splot, nie jestem pewna jak to się zaprezentuje. Kanwa pochodzi z dawnych czasów, kiedy się kupowało to co było, a Internet nie istniał. Niech nie zajmuje miejsca w szafie.

domek wiktoriański 1

Teraz musi zapaść decyzja - wyszywać w brązie czy zieleni? Oryginał był w burgundzie, ale sugerowano też wersje czarno-szarą, niebieską, zieloną i brązową, wszystkie oczywiście opisane firmowymi nićmi. Moje mulinki pochodzą z czasów kiedy na etykietkach nie było numerow kolorów, a nawet widniała inormacja "odcień koloru niepowtarzalny". Zestaw barw muszę dobrać sama.

wiktoriański domek 2

A może czarny jak na blackwork przystało?

sobota, 20 grudnia 2008

Palec się zagoił i mogę trzymać igłę. Wyszyłam kwadracik czarnym haftem blackwork. Bardzo podoba mi się ten haft. Nie wymaga wielu motków w kolorach trudnych do odróżnienia. Pracuje się jedną igłą i jedną nitką. Wymaga jednak dobrych oczu lub okularów. Może być lupa na statywie.

Wzór zaczerpnięty z internetu. W każdym razie część środkowa. Ramka dorobiona przeze mnie.

 P1040562.JPG Fotki Zdjęcia Obrazki

Miał to być kwadracik do biskornu, ale się nie udał, bo nie jest kwadratowy. Materiał ma swoje lata i tak jest zrobiony, że na osnowie wyszedł dłuższy niż na wątku. Może dlatego, że płótno się kurczy po praniu i zrobiono na zapas dłużej?

Sprawa otwarta - może to być kwadracik, jeśli go odpowiednio przytnę, część saszetki na lawendę, element większej całości np. poduszki albo samodzielny obrazek. Jedno pewne - przyjemna to była praca i coś jeszcze powstanie. Tyle wspaniałości znalazłam w necie, tyle można sobie zaprojektować.

Znalazłam motywy do biskornu, postacie w historycznych strojach, budowle. Są wykonane różnymi wzorami. W zależności od wzoru powierzchnia ma różną gęstość nici co daje efekt większej i mniejszej cimności.